|
Pierwsza brudna robota - uruchamianie silnika
Po kilku miesiącach
ogólnych przygotowywań w kwietniu 2002 odpaliłem silnik (MDS
4,6cm3). Oj nie było łatwo. Na grupie piszą, że każdy taki
silnik zachowuje się inaczej i trzeba swój egzemplarz wyczuć.
No cóż wkrótce zobaczymy czy już go wyczułem ...
Jest połowa
maja 2002. Cały osprzęt został zainstalowany i przetestowany,
model "ready to fly".
Postanowiłem
zrobić małą sesję zdjęciową bo pewnie po pierwszym starcie
(o ile wystartuje -;) całość przypominać będzie pewnie
materiał na rozpałkę gdzie niegdzie w kolorze blue ...
|